UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
M.M.ja własnie przygarnęłam takiego dzikuska..jest u mnie miesiąć i jest całkiem oswojony-znalazłam go prawie niezywego-nie ruszał się już w ygłodzenia i wychłodzenia-weterynarz dał zastrzyk , dawałam mu leki i kotek teraz jest "jak ta lala"a ile daje nam radości..dodam że wzięłam go pomimo że mam psa...i całkiem ze sobą żyją nieźle :)
sowka