UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Teatrzyku ciąg dalszy. Mateuszek "wynegocjował"(pewnie jego szefowie z USA postraszyli teczkami i dali hajs komu trzeba), potem zawetował to, co wynegocjował i znowu zatwierdził to, co wynegocjował, by zawetować. A ludzie klaszczą i się cieszą jaki to on mądry. Trzeba chyba uciekać do Białorusi, tam jeszcze jest jakaś normalność.