UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

@Wiedźmin - Moi rodzice nauczyli mnie za komuny myśleć, co nie każdemu, jak widać, było dane:)I w tym właśnie duchu rozumu i socjalistycznego postępu ja będę czekał na szczepionkę wyprodukowaną przez towarzyszy kubańskich, którzy nie znają problemów trapiących kapitalistyczną korpo-medycynę, zwłaszcza nad Wisłą:)Cyt. "– Wkład Kuby w szczepionkę może być bardzo ważny dla niektórych wrażliwych grup w naszym regionie, takich jak osoby starsze lub odległe społeczności tubylcze, powiedział agencji Reutersa Jose Moya, przedstawiciel Kuby w Panamerykańskiej Organizacji Zdrowia (PAHO). Postęp w pracach nad kubańską szczepionką na koronawirusa śledzony jest w programie COVAX, współprowadzonym przez WHO i koalicję na rzecz innowacji w zakresie gotowości na epidemię (CEPI). Ale Kuba ma “problem”. Jak zauważa Reuters, Kuba może mieć jednak problem w tzw. później fazie testów, która obejmuje tysiące szczepień. Otóż, na wyspie jest zbyt niska transmisja wirusa. Aktualnie to około 500 aktywnych przypadków. A bez chorych trudno stwierdzić, czy szczepionka faktycznie działa. Ponadto Kuba ma zablokowany dostęp do badań w krajach regionu, w których liczba zakażeń jest najwyższa, czyli w rządzonej przez skrajnie prawicowego populistę Jaira Bolsonaro Brazylii i Stanach Zjednoczonych, które utrzymują od 60 lat embargo wobec wyspy. (. .. )

RobertKoliński

Anuluj