UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Kiedy te wszystkie płaksy zachowujące się jak kot nad rozlanym mlekiem z miski wreszcie przestaną jątrzyć w kwestii kolei nadzalewowej. Ona się skończyła, bo wyczerpała swoje możliwości i przestała istnieć potrzeba jej funkcjonowania. Wyeliminowała ją tak ekonomia jak i zmiany cywilizacyjno - urbanistyczne. Nic już tego nie przywróci, a ten cały płacz jest taką samą tęsknotą jak ta z ballady Bułata Okudżawy zawarta w słowach : "a mnie jest żal, że po Moskwie nie suną już sanie".

To zwykły kociokwik.

Anuluj