UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
(. .. )Franciszek wzywa więc nie tylko do zmiany myślenia, rozwijania „duchowości braterstwa”, ale też do tworzenia „skutecznej organizacji świata”. Uderza w demontaż publicznych systemów ochrony zdrowia. Sprzeciwia się takim działaniom na rzecz osób ubogich, które nie budują ich sprawczości ani poczucia uczestnictwa w życiu społecznym, gospodarczym i politycznym, lecz pozostawiają ich odbiorcami wsparcia. Wskazuje, że wzrost bogactwa bez realnej redystrybucji i wspólnego dzielenia jego owoców powoduje jedynie nowe formy ubóstwa. Domaga się poza tym, by uznać pożywienie, wodę, dach nad głową oraz dostęp do opieki zdrowotnej za niezbywalne prawa człowieka. Krytykuje sytuację, gdy prawa człowieka są dla wybranych, a bez reakcji pozostaje nieprzestrzeganie ich wobec olbrzymich grup. Nie ma wątpliwości, skąd się to bierze. Ponownie uderza w możnych i silnych: „Wojny, zamachy, prześladowania z powodów rasowych lub religijnych, a także liczne wykroczenia przeciw ludzkiej godności są oceniane na różne sposoby w zależności od tego, czy są one zgodne z określonymi interesami, głównie gospodarczymi, czy też nie. To, co jest prawdą, gdy jest wygodne dla możnego, przestaje nią być, gdy mu się to nie opłaca”.
RobertKoliński