UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
to moje miasto, które powstało z gruzów po 45 roku to moje pokolenie odbudowało i pobudowało nowe domy by tam teraz mogły zamieszkac nasze wnuki i rodziny. Pracowalismy ciezko, nie było wolnych sobót, a niedziela to obiadek i BAZANTARNIA TAM był nasz wypoczynek po przepracowanym nie raz w trudnych warunkach tygoidnia. Mozna było w sobotye po południu pujsc na zabawy, których było bardzo duzo. Pozostały tylko wspomnienia, koledzy już sie wyprowadzili na DE, ,, ,,
były prac ZAMECHU