UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Cieszę się, że są tacy entuzjaści jak Ty. Rozumiem, że zgłosisz się na ochotnika do zaszczepienia. Super!!! Nie neguję istnienia wirusa, ale to całe zamieszanie czemuś służy i szczerze mówiąć nie chciałabym być zaszczepiona niewiadomo czym dla wzbogacenia koncernów farmaceutycznych. I żeby była jasność kilku moich znajomych przeszło już covid (mieli pozytywne testy). Czuli się podobnie, jak przy dotychczasowych infekcjach wirusowych. Jedyna różnica, że nie mieli węchu ani smaku. Ale najbardziej dolegliwy był dla nich stres, bo nie jest łatwo udzwignąć ciężar psychiczny tej choroby po tym, jak w mediach ciągle trąbią, że brakuje respiratorów, a szpitale są przeciążone. A tak naprawdę nikt nie podaje danych, jakie było obciązenie respiratorów w latach ubiegły z powodu np. grypy. Bo w tym roku przecież grypy nie ma, tylko koronawirus. Poza tym koleżanka, która niegdyś dosyć często chorowała na anginę, stwierdziła, że dla niej dużo bardziej dolegliwe były anginy niż covid. Wiem, że są ludzie, którzy ciężko to przechodzą, a niektórzy umierają. Ale uwierz umrzeć można z wilu przyczyn zdrowotnych, niekoniecznie na covida. I uważam, że śmierć każdego człowiekowieka zasługuje na uwagę, a nie tylko tych którzy zmarli z powodu covid. Chociaż im po śmierci jest i tak już wszystko jedno. Niestety.

Meja

Anuluj