UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
No właśnie - sprawa prywatna. Brak możliwości podjęcia prywatnej decyzji w tej sprawie bardzo tę prywatną wolność ogranicza. Nikt nie marzy o aborcji nikt jej sobie nie życzy, jednak brak możliwości decydowania w tak trudnej sytuacji może mieć poważniejsze konsekwencje zdrowotne niż sama aborcja. Jest takie pojęcie jak "zdrowie psychiczne"- możliwość decydowania o swojej przyszłości w przypadku nieodwracalnych wad płodu może być czynnikiem pozytywnie wpływającym na zdrowie, n'est-ce pas? Na pewno stanie się czynnikiem pomocnym w podejmowaniu ryzyka powiększania rodziny w tym kraju. W kontekście okazania przez rząd zerowego wsparcia rodzicom dzieci niepełnosprawnych, to już prawie rosyjska ruletka.