UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Termin "etyka w biznesie"to jest oksymoron podobny terminowi "etyka w polityce"albo "etyka w polskim Kościele", nie istnieje w prawdziwym życiu - zajmują się tym wyłącznie hobbyści, zwykle z mizernym skutkiem, zaś jedyną metodą nacisku na pozostałą nieetyczną większość jest, jak zawsze, oddolny nacisk społeczny, presja i w ostateczności lud na ulicach i barykadach. Czyli stary, dobry socjalizm i ludowe działanie oddolne, nihil novi:)Uważam również, że pan dr Mietlewski powinien każdorazowo być cytowany m. in. na PortEl-u na okoliczność np. różnych artykułów o kłótniach biznes-roszczeniowców o państwową kasę z zapomóg, iż jest to złoto:)[- Na kryzys, który właśnie trwa, trzeba spoglądać jako szansę, a nie tylko zagrożenie. Wiele przedsiębiorstw zniknie, ale powstaną nowe, wiele się wzmocni. To brutalna prawda, ale tak się po po prostu dzieje. ]
RobertKoliński