UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Trenowałem tam, gdyby nie on odszedłbym wcześniej. Interesował się nami na sali jak i poza nią. Mogliśmy na niego liczyc w każdej sytuacji. Wiedzą i umiejętnościami przewyższał lichego. Robił dużo lepsze treningi o co Piotrek zawsze był zazdrosny, organizował spodenki oraz polary, które rozdał zawodnikom. Lichociński powierzchownie zwracał na nas uwage, nie rozwijał, ani nie próbował pomagac. Odszedłem stamtąd, kiedy Adriana zabrakło. Paweł