UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Dlaczego miasto potrafi zmuszać psychologów do dodatkowej pracy, obcinać godziny i fundusze potrzebnym pracownikom i organizacjom społecznym, a nie poszuka oszczędności np. w całkowicie zbędnych a licznych godzinach religii w szkole? Albo nie przeznaczy środków wydawanych na różne rekolekcje i inne cuda na choćby sportowców i ich opiekunów właśnie? Przez ostatnie 30 lat styropianowej polityki już chyba mamy ducha wystarczająco zdrowego, może najwyższy czas zadbać i o ciało?;
RobertKoliński