UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
I wszystko jasne. Szpital dostał kasę od Unii, więc zobowiązał się, że w latach takich a takich w tym szpitalu urodzi się dzieci tyle a tyle i odbędzie się operacji tyle a tyle. W razie niewywiązania się z zaprojektowanych liczb, miasto będzie musiało oddać pieniądze z funduszy UE. Taki sam skok zrobił Zespół Szkół Gospodarczych na nieistniejący Zespół Szkół Hotelarskich. Pani Dobosz (dyrektor ZSG)zobowiązała się wykształcić setki hotelarzy w przeciągu paru lat w przypadku przyznania kasy na remont ZSG. Remont szkoły zrobiono, a ponieważ młodzież chciała się kształcić na Saperów w Hotelarzu, więc zamknięto Hotelarza i uczniowie automatycznie przeszli na Królewiecką do garów. Remont zrobiony, kasy nie trzeba oddawać, tylko kadrę Hotelarza zwolniono, a z uczniów zrobiono barany. Teraz ten sam numer ze szpitalem miejskim. Zamykamy ginekologię, bo w wojewódzkim musimy wyrobić normę porodów. Kasa musi się zgadzać. Tylko z kobiet robi się mięso armatnie. Odpłacimy się w następnych wyborach!
wkurzona baba