UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
@Von Trupka - kiedys z kolega poszlismy na wagary, a ze mielismy miesieczne bilety to caly dzien jezdzilismy od petli do petli, smiechu bylo co niemiara i ile radosci, czlowiek zwiedzal miasto wsiadal wysiadal z autobusu do autobusu byle gdzie aby jechac, tak z zaskoczenia gdzie go poniesie, potem nam sie znudzilo, objezdzilismy cale miasto, nie bylo gdzie jechac, bylismy wszedzie, teraz jak jade autobusem to czuje sie wypalony jak warzywo siedze z galami wlepionymi w szarosc za oknem, czekajac na te emocje ktore odeszly i juz nigdy nie powroca już - jak w tej piosence
hahaha :D