UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Niezmiennie mnie dziwi, po co ludzie ciągają w takie miejsca małe dzieci w stanie epidemii. Sami się chronią maskami, a dzieci takie niezabezpieczone wdychają to, co inni wydychają (widać na zdjęciach kilka osób nieprzejmujących się innymi - choć może akurat wszystkie są upośledzone, to wtedy proszę wybaczyć oskarżenie). To, że bobasy nie mają nakazu zasłaniania twarzy, to nie oznacza, że są nieśmiertelne i można z nimi paradować pośród tłumów. Można się tak zorganizować, by nie zabierać dzieci na wernisaże, koncerty czy do spożywczaków.

Mi

Anuluj