UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Tadeusz Chmielewski to niezwykły człowiek, godzien największego szacunku. 40 lat temu było więcej takich jak On, ale wielu później pobłądziło, albo dało sobie spokój. Na strajkach, a później w Solidarności były miliony. Na początku zjednoczonych buntem przeciw władzy i systemowi, a później coraz bardziej różniących się, a nawet skłóconych. Dziękuję za tamte chwile, atmosferę Sierpnia, tworzenie NSZZ i za to, że mieliście odwagę i siłę na działalność w podziemiu w stanie wojennym. I także za odwagę wzięcia odpowiedzialności po 1989 roku. Niewielu było na to stać. Łatwiej być z boku i krytykować.


Anuluj