UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
przeżyłem traumę bo mój 11 letni volkswagen nie ma przejechane wcale 87 tys km tylko ponad 400 tys km, jestem w szoku, zdjąłem osłonę kierownicy a tam gąbka wyłazi, pokrowce zdjąłem z foteli a tam klasycznie wypier. dziane przez szwaba drutowane legowisko co nawet bezdomny pies by na tym nie usiadł, byłem w szoku, ale tu robić, wszystko pozakładałem i udaję, że mój vilkswagen 11 letni ma 87 tys km przejechane, czarny dym leci z niego gdy chcę lekko nawet dać gazu, straszne to jest, ale co robić? zaczynam podejrzewać kumpli, że ich vilkwageny też tak majom i wszyscy udajemy, ze mamy samochody bo co. mamy robić ?
Janusz z pl