UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W związku z aetykułem, a właściwie jego treścią nasuwa się pytanie,czy nieżyjący był SIEROTĄ ? Ponieważ w/w artykule nie doczytałam się wzmianki o rodzicach poszkodowanego oraz o ich wsparciu moralnym. Nienapisano też czu poszkodowany posiadał przeszkolenie BHP, które uświadamiało wykonywaną pracę pod napięciem?A zarazem nasuwa mi się myśl czy poszkodowany mógł wykonywać pracę na wysokościac h???? zainteresowana