UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ok, proszę mi jeszcze dać jeden dobry powód, dla którego zamiast popijać drinki z parasolkami miałbym to wszystko robić. Powiedzmy, że po wielu zabiegach i stracie cennego czasu dojdę do tego, że mieszka Pan na ul. 1 Maja 1c (chociaż raczej nikt w ogłoszeniach swojego prywatnego adresu nie podaje)i ma Pan telefon o numerze 601 123 123,a do tego głosuje Pan na prezydenta Dudę. I co ja nieszczęsny z tą informacją mam zrobić? W dodatku jeśli zamieszcza Pan ogłoszenie albo post z komórki, to praktycznie za każdym razem ma Pan inne IP. Robi się wtedy niezła łamigłówka. Administratora serwisu internetowego obowiązuje tajemnica telekomunikacyjna, z której może go zwolnić tylko prokurator. Za jej naruszenie grożą poważne kary. A chyba nie wątpi Pan w niezależność prokuratury? Taki administrator jest trochę jak ksiądz, którego obowiązuje tajemnica spowiedzi. Dużo wie, ale z ambony mówi tylko ogólnikami, np. że w Warszawie strasznie cudzołożą. Czy narusza w ten sposób tajemnicę spowiedzi? Poza tym muszę Pana zmartwić, wszystkie serwisy internetowe robią dokładnie to samo - mają ustawowy obowiązek odnotowywać adresy IP. Takie czasy. Jeśli chce Pan zostać anonimowy, to radzę wyciągnąć wtyczkę od Internetu i zapewniam Pana, że portEl to Pana ostatni problem. Paradoksalnie, to nie Pan mnie, a raczej ja Pana powinienem się bardziej obawiać. To ja jestem jak na widelcu. Moje poglądy się Panu chyba nie bardzo podobają, zna Pan mój wizerunek, pewnie bez problemu może Pan zdobyć mój adres. Więc proszę nie robić z siebie ofiary portElu!
admin