UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Szkoda, że w kampanii nikt nie mówi o kulturze i sztuce. To co PiS wyprawia w tym obszarze jest niebezpieczne. Może godzić w wolność artystyczną. Kwestią czasu jest wprowadzenie jedynie słusznej i prawdziwej narodowej kultury i sztuki. Tokarczuk zła, Szymborska zła, Miłosz zły itd. Artyści, których twórczość i życiorys czy sposób życia nie pasują do kultury i sztuki wg PiS są źli. Nie ważne, że tworzyli arcydzieła. Wyrażanie poglądów nie pasujących PiS-owi czy Kościołowi to zakaz wstępu do państwowej telewizji. Teatry wystawiające kontrowersyjne sztuki są tłamszone razem z artystami. Każde artystyczne działanie, które będzie kontrowersyjne, krytycznie oceniające naszą historię, zachowania Polaków i Kościoła, uznawane jest za godzenie we wiarę, dobre imię Polaków, dobrego Kościoła. Wg PiS Polak i Kościół mają tylko jedno imię. Dobry. I tylko o tym można. W III Rzeszy utworzono kiedyś Ministerstwo Propagandy i Oświecenia Publicznego, które decydowało co można słuchać oglądać i czytać a czego nie można. Wymyślili pojęcie sztuka wynaturzona czy zwyrodniała. Do tego zmierza PiS w obszarze kultury i sztuki. Ale kogo obchodzi w tym zdziczeniu dyskusja o kulturze i sztuce. Sorry.
Cz