UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie rozumiem. Jeszcze niedawno ekspedientki same wyganiały klientów i upominały, były różne dziwne zakazy, że maks, 10 osób itd. I co? nagle nie da rady? nie rozumiem, co takiego się zmieniło?
Anty
Nie rozumiem. Jeszcze niedawno ekspedientki same wyganiały klientów i upominały, były różne dziwne zakazy, że maks, 10 osób itd. I co? nagle nie da rady? nie rozumiem, co takiego się zmieniło?
Anty