UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
I akumulator niejednemu zdechnie po 90 min seansie. To było fajne w latach 60-70 w Stanach kiedy oglądaliśmy to na VHS ale w XXI wieku. Śmiem wątpić o powodzeniu pomysłu i frekwencji.
I akumulator niejednemu zdechnie po 90 min seansie. To było fajne w latach 60-70 w Stanach kiedy oglądaliśmy to na VHS ale w XXI wieku. Śmiem wątpić o powodzeniu pomysłu i frekwencji.