UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
To mój Felek, był u mnie na strychu17 lat, w zeszłym roku przez dziurkę przedostał się do mieszkania, faktycznie jest niepozorny jak śpi, ale skrzydła ma olbrzymie. Aby jak u wampira. Wyniosłam go w pudełku do parku Kajki, tęskno mi za nim, ale chyba wrócił bo po strychu znowu coś biega.
Norka