UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Czyli za pieniądze niczyje dla nikogo. Dla stanowisk dla zaufanych i sponsorów kampanii. Dla prowizji i zysków na budowie. Tak jakby Elbląg cierpiał na brak powierzchni biurowych. Proponuję spacer i obejrzenie ile świetnie położonych obiektów i w centrum i w strefie czeka na kogokolwiek. Brak pomysłów próbuje się zastąpić pieniędzmi, których podobno nie ma. Mniej dotyczy to miasta, bo wkłada mało gotówki. Ale to o państwie budującym promy, samochody elektryczne i mieszkania. Skutecznie. Gdyby to była prywatna firma, to piał bym z zachwytu. Bo to oznaczało by, że takie potrzeby rzeczywiście istnieją, a obiekt zapełni kawałek smutnego Elbląga.
entuzjasta