UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
@Mikrobiolog - A to się zgadza. Wtedy to mojego rocznika 1979 chłopaki grali w Olimpii i to nie jeden. Trenowali rokujący na piłkarza a celem było wejście do składu kończąc wiek juniora. Do akademii takiego Lubina z dzieckiem nie idziesz z ulicy. W Olimpii mamy taką sobie szkółkę ale będącą jednak zapleczem klubu sportowego i faktycznie zdolny 17 latek zagra już w IV lidze. Dołączy do treningu I Olimpii i coś liźnie tej piłki nożnej. Tylko kasa musi się mielić, w rocznikach od zerówki gra po 50 dzieciaków. Kasa misiu kasa. Tworzysz grupę żółtą (wyróżniających się)i białą (tych mniej zdolnych)ale nikogo nie pouczasz z rodziców przepiszcie syna na fortepian bo fizycznie z tego nie ma nawet cienia piłkarza. Aktywność młodzieży ma sens, sami się wykruszą w wieku nastoletnim jeśli nie ma parcia na sport.