UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
To jeszcze nic. Moje ulubione skrzyżowanie to Ogólna z Fromborską. Sygnalizacja działa jak na bezkolizyjnym, więc sobie zawsze postoimy, ale same sygnalizatory o tym nie świadczą. Jadąc Fromborską od Królewieckiej i skręcając w lewo mamy teoretycznie obowiązek przepuścić wszystkich z naprzeciwka, którzy stoją sobie w najlepsze na czerwonym. Oczywiście zaświeci im się strzałka do skretu w prawo, ale dopiero jak my bedziemy mieli czerwone. Co lepsze na skrzyżowaniu 15m dalej, spotka ich też czerwone. Nie koniec. Jeśli chcą skrecić 30m dalej w legionów to muszę się sprężyć, choć jeśli są czwartym autem w kolejce to już raczej nie mają szans na "uczciwe zielone". Taka ekologia.
takitam