UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Stałem (samochodem)na skrzyżowaniu na czerwonym (prawy pas prosto i w prawo). skręcałem sygnalizując skręt w prawo. Światło zielone - ruszam i powoli skręcam. Patrzę w prawe lusterko a mnie wyprzedza motorek (z mojej prawej)i jedzie prosto. Moja wina, na pewno że w śmieciach przy krawężniku nie zatrzymałem pojazdu? Gdybym nie spojrzał w lusterko, motorek porysował by cały prawy bok samochodu. Tacy jesteście motorki, jak nie gnacie na oślep, to się zachowujecie jak pozbawieni mózgów.
kier