UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Prezydent nie jest zdolny do przyznania się do błędu. Nie jest też człowiekiem współpracy i kompromisu, gdy czuje ze ma za sobą wiernopoddanczych radnych z PO i KWW. To źle wróży miastu. Ale tu się nic nie zmieniło od wyborów. On taki był od zawsze. Zastraszona rada, przewodniczący który mysli ze chwycił Pana Boga za nogi, bo chwilowo zaspokoił swoje ambicje władzy. To wszystko coraz smutniejsze i coraz większy żal i bunt wywołuje.