UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A moim zdaniem rewolucja będzie wówczas, gdy ktoś się zajmie całością komunikacji w Elblągu. Po co nam linie, które nikt nie korzysta, autobusy jeżdżą tam puste lub z 1-2 pasażerami? Linie, które mają kilka kursów, jak nr 10 na przykład. Gdyby zlikwidować je, można by wzmocnić te, które są ludziom potrzebne, jak np 7.Warto też pomyśleć o nowym przebiegu linii, o racjonalnym rozmieszczeniu przystanków, zgodnie z potrzebami ludzi w 2020 roku. Warto też przystanki wyposażyć w system informacji wizualnej, gdyż te kilka tablic w mieście to za mało. Ponadto często się zawieszaja. O biletomatach nie wspomnę.
Pasażer