UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Po prostu kryzys demokracji zachodniej. Rozprzestrzenia się ustój autorytarny ze wschodu. Trójpodziału władzy nie ma od zawsze. Władza wykonawcza zawsze zależna była od ustawodawczej. Sądownicza nie od dzisiaj ulegała wpływom partyjnym i partyjnopodobnym. Tylko, że teraz udało nam się wyeliminować elity i rządzą tłumoki - jak my. Decyzje nie są podejmowane na sejmach czy radach, tylko w zacisznych gabinetach przywódców. W najlepszym razie na posiedzeniach Komitetów Centralnych. Sejmy i rady obradują tylko w celach propagandowych. Po prostu nieustająca kampania wyborcza. Jak kamer i redaktorów nie ma, to szkoda ozora strzępić. Zlikwidować te przedstawienia. Dać każdej partii ileś uprawnień do głosowania i jeden niech głosuje w imieniu całej partii. Po co płacić i utrzymywać kilkuset posłów i kilkanaście tysięcy radnych. Parodia demokracji to najlepsze określenie. A najgorzej, że wyjścia nie widać. Chyba, że wyjściem jest pójście w ślady przodków i likwidacja państwa. Polacy nie potrafią sami się rządzić. Nawet mostu po którym samochody mogą jeździć a piesi się nie potykają, nie potrafimy zbudować.

entuzjasta

Anuluj