UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Wojtyła zawsze chciał być aktorem, więc pięknie grał swoją rolę dobrego dziadka przez tyle lat. Apogeum rozpasania Kościoła (złodziejstwa i zboczenia)przypadło właśnie na lata pontyfikatu Jana Pawła II. To on był głową Kościoła i na niego spada odpowiedzialność za wszystkie potworności, które działy się pod jego nosem i tuż obok. Ich sprawcami byli nierzadko ludzie, których gorąco protegował, którzy z tej osłony korzystali, by gwałcić i kraść. Hańbą jest wszechobecność pomników, nazw ulic, placów i szkół nie tylko dlatego, że sam kult jednostki jest czymś wstrętnym, lecz dlatego, że wiedza o zgniliźnie Kościoła od dawna jest już powszechnie dostępna i niepodważalna.