UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

A to dopiero głupoty czytam. .. pracuję w żłobku miejskim wybudowanym z projektu Maluch 500 i znam pracę od podszewki U nas nie ma przechowalni i spania cały dzień, to nierealne Dzieci mają tu wyznaczony rytm dnia, czego często w domu nie uświadczą; śniadanie higiena typu mycie rąk i zębów, pieluchowanie i nocnikowanie drugie śniadanie, zajęcia edukacyjne, gimnastyka, zupka, znów higieniczne sprawy leżakowanie, pobudka, drugie danie, swobodne zabawy, potem wiadomo znów czynności higieniczne W międzyczasie gdy dzieci śpią Ty masz czas na sprzątanie sali i łazienki dzieci uzupełnienie dziennika i ekspresowe śniadanie dla siebie W tygodniu są zajęcia z logopedą pedagogiem rehabilitantem, raz w miesiącu teatrzyk. Najważniejsze jest bezpieczeństwo dzieci, każdego dnia lękasz się o te maluszki żeby krzywda im się nie stała, to są duże grupy po 25 osób Ta praca jest tylko dla ludzi odpowiedzialnych, a nie leni co myślą że panie to kawkę piją Także latasz cały czas jak perszing i nie wiesz w co ręce włożyć. Pozdrawiam z Kostrzyna nad Odrą :-)

tofik

Anuluj