UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Coraz więcej osób mówi że ten wirus był u nas już na przełomie stycznia i lutego. Bardzo dużo osób wtedy chorowało na zapalenie płuc, oskrzeli, miało katar, kaszel i gorączkę. Być może to prawda i nie ma co siać paniki. Trzeba do wszystkiego podejść z głową. Co innego założyć maseczkę jak się wchodzi do zatłoczonego sklepu ale noszenie jej w każdym momencie nawet jak się idzie na spacer w odpowiedniej odległości jest dużym dyskomfortem zwłaszcza jak jest ciepło. Mycie rąk co 10 minut spowoduje tylko zniszczenie naturalnej flory bakteryjnej a skóra nam zlezie płatami ale chyba nikomu nie zaszkodzi jak je umyje po przyjściu ze sklepu albo zdezynfekuje przed. Po prostu myślenie.

Myślcie

Anuluj