UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ja nie kumam tego problemu wyborow, co za problem zebysmy poszli do urn ? I tak frekwencja bylaby na poziomie 30-40%. Chodze na kazde wybory i prawie za kazdym razem w pokoju bylo pusto albo tylko 2-3 osoby. Mogliby nawet zrobic zeby kazda osoba przyszla na konkretna godzine. Do marketow chodzimy, gdzie sa setki osob i to juz nie jest problem. To ze i tak kazdy bedzie musial przyjsc, wrzucic do skrzynki karte i przy tym tez minac sie z wieloma osobami to nie problem. Moze nawet ilosc skrzynek bedzie zbyt mala i beda tworzyc sie kolejki.