UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Widziałam tę epidemię. Pustki w szpitalnej izbie przyjęć, rozstawione puste namioty, absolutnie pojedyncze wypadki typu zmiażdżenie palca. Jedyne żywe dusze to zmieniający się personel szpitala. Szpital pulmonologiczny w Olsztynie podobnie. Co drugie-trzecie łóżko zajęte. Epidemia jest zmyślona. Liczba zgonów w ubiegłym roku wiosną była wyższa niż w roku bieżącym. I takiej fikcji mają policjanci bronić?
Medium