UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ja mam dużą prośbę do znakujących. Niech ktoś z was weźmie ze sobą rower i przejedzie większy kawałek, nie 100 m, ale powiedzmy 20 km. I dopiero potem kubełek z farbą. Bo jak PTTK coś oznakuje, to potem strach po tym rowerem jeździć. Popatrzą na mapę, kupią wiaderko farby i myślą, że załatwione. Jak widzę szlaki PTTK to czuję, że będzie pchanie roweru.