UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Przez okno widzę jak minimum raz w tygodniu do jednej z restauracji przez kuchnię wchodzi kobieta na schadzkę z jednym z tzw krzysiuf. Ma obrączkę. Pozdro dla męża. No i dla wszystkich którzy biorą od nich żarcie na wynos. Kolejna studnia syfu.


Anuluj