UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jeśli wybory wygra Duda, PiS ustawi Sąd Najwyższy, aby ten zatwierdził te wybory. Jeśli Duda przegra, PiS zrobi, żeby Sąd Najwyższy wybory unieważnił a wtedy funkcję Prezydenta przejmie bez żadnego trybu pisowska Marszałek Witek. Dla Kaczyńskiego nie będzie już miało znaczenia czy to Duda czy Witek, liczyło będzie się tylko to, że to ktoś z PiS. Witek byłaby nawet lepszą kandydaturą, bowiem jest jeszcze bardziej zależna od Kaczyńskiego, niż mógłby być Duda w czasie swojej drugiej kadencji. Możliwe więc, że klęska Dudy staje się powoli na rękę samemu prezesowi. Barbarzyńców z PiS zmiecie prędzej czy później ich własna nieudolność.