UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jak w slynnej przypowiesci pana z Podlasia, 'Nie ma juz niczego'. I praktycznie nie ma ziemi, zeby spoleczenstwo mialo dach nad glowa bez kółek, nie ma komu dac pracy, zeby zbudowali se laznie nie nad woda, nie mozna wzbogacac sie nowym obatelom z pincetki zeby byly podatki dla samorzadu. .. o ile najbardziej marnotrawne rzady w regionie mogly sie wyzywic wykwintnym korumpowaniem to teraz, nie ma ani kto dac, ani zeby zrobic po swojemu. tyle w aspekcie diagnostycznym, zostalby post o nieterazniejszej genezie zjawiska i o kroku do przodu. Pierwsze z plusem opisuje artykuł, a reszta nalezy chyba do elbląskiego ministerstwo udziwnionego chodu tudzież troche mniejszy departament, a wlasciwie gabinet, albo w kryzysie kabina w limuzynie panstwowej lub po prostu skrzynka korespondencji. Dobrze, ze w Rzeczywistej Polsce jest zalozenie jakiegos minimum emerytur, bo epidemik w porownaniu z patologiami to pikusica. Czas na E Be
hcytryNowy