UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jeśli teren nie jest prywatny, i nie ma zakazu parkowania to każdy może tam parkować (tyczy to całego miasta), jeśli są porysowane auta to wyłapać wandali i odpowiednio ukarać, odechce się jednemu czy drugiemu dziwnych zachowań. Jak w art. napisane problem nie jest z miejscem do parkowania, a z tym, że trzeba przejść 100 m. Bo Nie po to Janusz kupuje passata by chodzić, on musi pod klatką stanąć by somsiedzi widzieli, że już b6 się wozi. Taka jest prawda.

Tomasz85

Anuluj