UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ja tu czegoś nie rozumiem. Pandemia się szerzy a tzw wiceprezydent daje do izdebki kombinezony malarskie czyli nakazuje malować izdebkę. Mam pytanie czemu pracownicy odmówili malowanie jeżeli dostali kombinezony i czemu nie zapotrzebowali farby? Ja rozumiem teraz dlaczego odmówili przyjęcia delikwenta. Albo ma być malowanie albo nie. Już nie rozumiem o co chodzi. Kompromitacja.