UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pracowałam w "Zamechu"w Dziale Zaopatrzenia (HM)z Panią Zofią Hajdenrajch - fantastyczną, wesołą i uczynną kobietą. Mnie, wówczas żółtodzioba, potraktowała po przyjacielsku. W ogóle pracowało tam mnóstwo wspaniałych osób, tworzących niemal rodzinę. Niestety większość z Nich już odeszła. .To był wspaniały okres mojej pracy zawodowej i tych, co jeszcze żyją serdecznie pozdrawiam. Serdecznie pozdrawiam także Pana i gratuluję pomysłu napisania książki, w której można "powędrować"ulicami dzieciństwa - tak, jak po Wrocławiu z bohaterem książek Marka Krajewskiego, czy po Lublinie z komisarzem policji, bohaterem książek Marcina Wrońskiego. Zaraz szukam Pańskiej książki, bo MUSZĘ ją mieć ! Serdecznie pozdrawiam ! :-)
Kryweg