UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Zgadzam się w 100%. Do ludzi nie dociera, że tylko poprzez ograniczenie wyjścia z domu (oczywiście poza naprawdę potrzebą niezbędną)zakończymy szybciej tą sytuację i wszystko wróci szybciej do normy. Większość traktuje zakazy jako głupi wymysł i celowe ograniczenie swobody "od tak se"nie zdając sobie sprawy, że jedna zakażona osoba ciągnie za sobą min. kilka kolejnych i tak to idzie dalej. Pomimo że naszego regionu póki co to nie dotyczy aż w takim stopniu to zobaczcie porozmawiajcie z kimś jeśli macie kogoś mieszkającego za granicą (czy to Włochy, Stany czy UK)jak wygląda u nich sytuacja z bliska. Tam nikt nie dyskutuje czy wolno mu pójść na cmentarz, upiec kiełbasę czy będzie wielce obrażony, że jest ładna pogoda a musi siedzieć d. .. w domu zamiast opalać się na plaży. Tam każdy myśli żeby dosłownie przeżyć tą sytuacje i zdrowotnie i gospodarczo. Chcesz się zarazić? masz to w du. .. ? Ciebie to nie dotyczy? OK, tylko patrz na to, że przez takiego barana który nic sobie z tego nie robi pozostaniemy w tym gó. .. .przez kolejne pół roku jak nie lepiej.
Sebix07