UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Moj synek tez mial wezel na pepowinie, na szczescie porod zaczal sie w 36 tc i nic zlego sie nie stalo. Gdybym doczekala terminu, zdaje sobie sprawe, ze mogloby byc roznie.
Moj synek tez mial wezel na pepowinie, na szczescie porod zaczal sie w 36 tc i nic zlego sie nie stalo. Gdybym doczekala terminu, zdaje sobie sprawe, ze mogloby byc roznie.