UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
"O tym jak będzie funkcjonował proces zdalnej nauki decyduje dyrektor każdej ze szkół. (…). Od tych ustaleń zależy, jakie formy sprawdzania osiągnięć będą w danej szkole stosowane" Nosz nóż się w kieszeni otwiera ! To ja mam małe pytanie - Po co jest to całe Ministerstwo Oświaty i podległe Kuratoria ? W jaki sposób każdy z dyrektorów szkół ma wymyśleć "proces zdalnej nauki"bez jakichkolwiek wytycznych "z góry"? Bałagan w oświacie jest straszny, sam jestem rodzicem trójki dzieci i codzienne spędzanie paru godzin na przeglądaniu Librusa, drukowaniu zadań nie nastraja optymistycznie. Reasumując - każda szkoła wymyśliła swój własny "system nauczania", który lepiej lub gorzej stara się wykorzysać. Jestem PEWIEN że w tym procesie "wymyślania"nie było odpowiedniego wsparcia ze strony Ministerstwa jeśli wogole takie było. Ot po prostu, nie martwcie się, to tylko na dwa tygodnie, dacie sobie radę. Bareja by tego lepiej nie wymyślił; (
MisWciazZywy