UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A na Kosynierów Gdyńskich w Żabce listonosz pchał się mężowi na plecy. Jak zwrócił mu uwagę żeby zachował dystans to prychnął mężowi: "Nie trzymam dystansu!"
A na Kosynierów Gdyńskich w Żabce listonosz pchał się mężowi na plecy. Jak zwrócił mu uwagę żeby zachował dystans to prychnął mężowi: "Nie trzymam dystansu!"