UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Bardzo dobrze, że wydłużono godziny pracy może Straż miejska zawita na ul Sadową w porze wieczorowej około godziny 20:00 gdzie pomiędzy budynkami brak powietrza do oddychania. Wyjście z budynku w tych godzinach to katorga dla płuc, inhalacja trucizną z kominów po spalaniu foliowych butelek, płyt meblowych i podobnych śmieci jest nagminne, Kto to robi łatwo dojść nawet po sezonie grzewczym ponieważ syf w piecu utrzymuje się po spaleniu nawet jednej butelki przez półtora roku. Dlatego my mieszkańcy prosimy Straż Miejską o pomoc w walce z podobnym wirusem serwowanym nam przez sąsiadów.
mieszkaniec Sadowej