UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W każdym miesiącu kupuję co najmniej 2 książki. Nie mogę się powstrzymać. Problemem jest brak na nie miejsca. Wywoziłam już książki dla Polaków na Białoruś czy Litwę. Mam dużo książek współczesnych pisarzy. Dzisiaj, mam czas, żeby wszystkie przeczytać. Mam też e-booki i audiobooki. Nieraz miałam wyrzuty sumienia, że tyle wydaję na książki. Dzisiaj nie żałuję. Szkoda, że nie mogę podzielić się nimi z Kimś. Mam nadzieję, że starczy mi książek przez przynajmniej 4 miesiące przymusowego siedzenia w domu. Żeby tylko psychika nie wysiadła. Siedzę w domu od 11 marca i mam dość. Wzięłam bezpłatny urlop. Życzę wszystkim dużo zdrowia.