UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Sama siedzę w Niemczech i to w obszarze największego zagrożenia. I mimo, że bardzo bym chciała ani myślę wracać do kraju. Nie chcę narażać własnej rodziny ani sąsiadów. Jestem zdania, że skoro ktoś mieszka i pracuje np. w Niemczech w tym momencie granicę powinny być dla niego zamknięte. Ale żaden kraj nie doposci do tego żeby zablokować możliwości powrotu swoim rodakom. Mimo wszystko brawo dla rządu, że tak szybko zareagowali. Teraz wszystko w naszych rękach. SIEDŹMY W DOMU i dbajmy o higene. Nic więcej zrobić się nie da
Anyk