UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
@Nadciąga noc komety - Komet Sromet. Zen, ten przechlany i przećpany gówno-brzdękacz? Z tym konusem na drugiej gitarze i wokalistą, któremu często udaje się nie trafić w nutę, to niezły ból dla ucha. Jedyni, których da się słuchać w tym zespole to bębniarz i basista.
koneser