UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Trochę z innej parafii. Proszę przeanalizować przykład p. Krynickiej ze szpitala w Łomży. Gdy lekceważyła chore dzieci i ich rodziny walczące o lepszy byt na korytarzach w sejmie, to założono jej politycznego pampersa. Gdy powiedziała szczerą prawdę o dramatycznej sytuacji szpitala wojewódzkiego w Łomży, który absolutnie nie jest przygotowywany na pełnienie narzuconej mu na siłę roli, została zawieszona w członkostwie w PiS. Zadziałała następującą zasada: Zrobisz panu 99 razy dobrze, a raz się postawisz, a te poprzednie 99 idzie w niwecz. Jestem ostatnią osobą, która chce bronić p. Krynickiej, ale takie właśnie mechanizmy działają w państwie i polskich samorządach. Doświadczyłem tego również na przysłowiowej własnej skórze na kanwie samorządowej, która tak naprawdę niczego obywatelom wnosić do kreowania przyszłości nie pozwala. Osoby piastujące tylko z nazwy decyzyjne stanowiska, mają tego starannie pilnować, chociaż i tu w przypadku niepowodzenia i problemów koniec końców zadziała zasada " służ panu wiernie, a pan ci pierdnie". Chyba Pani coś wie na ten temat, prawda Pani Mario?
Instruktor WOPR